Zaczęło się od tego że dziś obiad gotować miała moja lepsza polówka
Niestety a może stety natłok zajęć w ciągu dnia sprawił iż nie miała czasu się zastanowić i wymyślić co tez przygotuje mi na obiadek. W związku z czym luba zrobiła rewelacyjna sałatkę z tunafish’a a obiadem na szybko zająłem się ja
Nie było czasu na szukanie przepisu i zbieranie składników wiec zajrzałem w paszcze lodowce gdzie zauważyłem kilka interesujących fragmentów materii organicznej, którą to postanowiłem przyrządzić na sposób który kiedyś jadłem w restauracji.
Musze przyznać iż odtworzenie receptury poszło mi nadzwyczaj sprawnie, a efekt przerósł moje oczekiwania stad dzisiejszy wpis co by odtworzona recepturę zapamiętać a nóż może się jeszcze kiedyś przyda ;D Przy okazji podczas gotowania przeprowadzone zostały również próby rejestracji Video procesu przyrządzania wiec będzie taki mały testowy videotutorial

Najnowsze komentarze